Czas ruszać, by stanąć
Dyplomacja niemiecka poczęła sondować stanowisko Anglii. Dnia 6 lipca, kiedy kończyły się rozmowy w Poczdamie, poseł niemiecki w Londynie Lichnowsky zakomunikował "ściśle poufne" angielskiemu ministrowi spraw zagranicznych Greyowi, że w Berlinie uważają za rzecz konieczną, korzystając ze słabości Rosji, nie powstrzymywać Austro-Węgier. Odpowiedź rządu angielskiego była tak sformułowana, że mogła tylko zachęcić Niemcy do wystąpienia; Grey potwierdził, że Rosja pod względem militarnym jest słaba. Jednocześnie jednak w rozmowie z posłem rosyjskim dał on do zrozumienia, iż głównego swego przeciwnika Niemcy widzą w Rosji, i starał się wywołać wrażenie, że w razie wojny Wielka Brytania zajmie wobec Rosji stanowisko przychylne. Francja i Rosja dopatrywały się w sytuacji międzynarodowej, jaka wytworzyła się po zabójstwie sarajewskim, oznak bliższego wybuchu wojny ogónoeuropejskiej. Przyjazd w lipcu 1914 r. francuskiego prezydenta Poincare do Petersburga umożliwił dyplomacji rosyjskiej i francuskiej bezpośrednie uzgodnienie dalszej akcji. O treści układów, jakie toczyły się podczas pobytu Poincarego w Petersburgu (20 - 23 lipca), powiadomił Londyn dobrze poinformowany posel angielski w Rosji, Buchanan: "Jest całkiem jasne - pisał - że Francja i Rosja zdecydowały się podjąć rzuconą im rękawicę"..
MENU
© Copyright 2008. Wykonane przez Web Design oraz Logo Design